Frankfurtotwórz+1

Codzienny radar

Ormuz podnosi ropę, złoto tanieje mimo wojny

Załadowany tankowiec z ropą w eskorcie okrętu wojennego w Cieśninie Ormuz o świcie

Ropa miała we wtorek najmocniejszą sesję od tygodni, po tym jak pociski trafiły dwa tankowce z saudyjską ropą przy wyjściu z Cieśniny Ormuz, a amerykańskie lotnictwo uderzyło w irańskie cele. Złoto tego samego dnia potaniało, ponieważ inwestorzy uznali drożejącą ropę za zapowiedź wyższej inflacji i wrześniowej podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych. O tym, czy ta podwyżka nastąpi, w dużej mierze przesądzi piątkowy raport o zatrudnieniu w amerykańskiej gospodarce.

Ropa WTI

89,66+4,74%USD/bbl
Ropa WTI miała najmocniejszą sesję od tygodni po amerykańskich uderzeniach na irańskie cele i trafieniu dwóch tankowców z saudyjską ropą. Rozwiń

W nocy z 31 sierpnia na 1 września pociski trafiły dwa tankowce z saudyjską ropą przy wyjściu z Cieśniny Ormuz, a we wtorek amerykańskie lotnictwo zbombardowało irańskie radary i sprzęt do stawiania min. Iran odpowiedział atakami na cele w Jordanii, Iraku i Bahrajnie i zagroził zablokowaniem eksportu z Zatoki Perskiej.

W niedzielę 6 września najwięksi producenci z OPEC+ zdecydują o wydobyciu. Jeśli Iran naprawdę zatrzyma eksport, ropa może drożeć dalej, a powrót do rozmów szybko zdjąłby z jej ceny wojenną dopłatę.

Ropa Brent

94,59+4,65%USD/bbl
Ropa Brent podrożała niemal tyle samo co amerykańska WTI, ponieważ tankowce z Zatoki Perskiej prawie przestały przepływać przez Cieśninę Ormuz. Rozwiń

Tą drogą wypływa duża część ropy z Zatoki Perskiej i około jednej piątej światowego handlu skroplonym gazem. We wtorek przez cieśninę przepłynęło zaledwie kilka statków z towarami, a ubezpieczyciele żądają wysokich stawek za rejs przez strefę walk.

Dopóki armatorzy omijają cieśninę albo płacą za drogie polisy, ropa z Zatoki dociera do kupujących drożej, a Brent ma powód, by trzymać wysoką cenę. Gdy ruch statków wróci do normy, ten powód zniknie.

Olej opałowy

4,712+6,23%USD/gal
Olej opałowy zyskał najwięcej ze wszystkich surowców, więcej niż sama ropa, po wtorkowej eskalacji w Cieśninie Ormuz. Rozwiń

Gdy ładunki z Zatoki Perskiej stają się niepewne, rafineriom najszybciej brakuje surowca do produkcji paliw, więc ten sam wstrząs podnosi olej opałowy mocniej niż samą ropę.

Po suchym lecie Kanał Panamski od dziś przepuszcza tylko statki o mniejszym zanurzeniu, a od czwartku zmniejsza liczbę dziennych przepraw. Jeśli poziom wody się nie poprawi, paliwo popłynie dłuższą drogą, a wyższy koszt transportu trafi do jego ceny.

Złoto

4 328,31−2,69%USD/oz
Złoto potaniało, choć w czasie wojennych napięć zwykle drożeje. Inwestorzy uznali droższą ropę za zapowiedź inflacji i podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych. Rozwiń

Szef Rezerwy Federalnej Warsh ostrzegał 28 sierpnia przed wysoką inflacją, a we wtorek członek zarządu banku Barr wezwał do zdecydowanej podwyżki stóp. Wyżej oprocentowane obligacje i mocniejszy dolar sprawiają, że złoto, które nie przynosi odsetek, traci w oczach inwestorów.

Na wzrost złota gra dziś więcej pieniędzy niż kiedykolwiek w historii tego rynku, więc jeśli oczekiwania podwyżki jeszcze się umocnią, część tych graczy zacznie sprzedawać. Słabszy raport o zatrudnieniu w piątek dałby złotu szansę odrobić straty.

Srebro

64,09−3,70%USD/oz
Srebro potaniało mocniej niż złoto, choć oba metale straciły z tego samego powodu. Rozwiń

Obawa przed wrześniową podwyżką stóp w Stanach Zjednoczonych podniosła oprocentowanie obligacji i umocniła dolara, a srebro reaguje na takie zmiany zwykle ostrzej niż złoto. Decyzja amerykańskiego banku centralnego zapadnie 16 września.

VIX

16,34+9,52%USD
VIX, czyli miernik niepokoju na amerykańskiej giełdzie, zrobił największy skok w całym zestawieniu. Zabezpieczenie portfela przed spadkami przestało być tanie. Rozwiń

Inwestorzy kupowali ochronę przed spadkiem akcji, ponieważ jednocześnie zdrożała energia i wzrosło ryzyko podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych. Giełdy w Nowym Jorku i we Frankfurcie zamknęły dzień niżej, a najmocniej stracił Nasdaq 100.

Jeszcze pod koniec sierpnia taka ochrona kosztowała niewiele. Słaby piątkowy raport o zatrudnieniu albo spokój w Cieśninie Ormuz mogą ją znowu potanić, a kolejne starcia podniosą jej cenę jeszcze bardziej.

Cukier

18,34+3,38%USc/lb
Cukier podrożał, gdy Indie, borykające się z niedoborem tego towaru, ograniczyły handlarzom możliwość gromadzenia zapasów. Rozwiń

We wtorek Indie obcięły o połowę ilość cukru, jaką wolno trzymać handlarzom, żeby powstrzymać gromadzenie towaru przed sezonem świątecznym. Kraj już wcześniej zakazał eksportu cukru, a tegoroczna produkcja okazała się wyraźnie mniejsza od pierwotnych szacunków.

Nowy limit obowiązuje od 15 września do 30 listopada. Jeśli handlarze wypuszczą zapasy na rynek, niedobór w Indiach złagodnieje, a jeśli znajdą sposób, by dalej je trzymać, cukru nadal będzie brakować.

Co warto śledzić

Raport o zatrudnieniu w Stanach Zjednoczonych. Piątkowe dane z rynku pracy pokażą, czy amerykański bank centralny podniesie stopy we wrześniu. Najmocniej odczują to dolar, złoto, srebro i obligacje.

Spotkanie OPEC+. Najwięksi producenci ropy zbierają się w niedzielę 6 września i ustalą wydobycie na kolejne tygodnie, co bezpośrednio dotyczy ropy WTI i ropy Brent.

Kanał Panamski. Od dziś kanał przepuszcza statki o mniejszym zanurzeniu, a od czwartku ogranicza liczbę przepraw. Ładunki paliw i skroplonego gazu muszą przez to płynąć dłużej.

Statki w Cieśninie Ormuz. Liczba tankowców przepływających przez cieśninę i ceny polis od ryzyka wojennego pokażą, czy dostawy ropy wracają do normy.

Limit zapasów cukru w Indiach. Obniżony limit dla handlarzy obowiązuje od połowy września do końca listopada i przez ten czas decyduje o tym, ile cukru trafi na rynek.

An unhandled error has occurred. Reload 🗙